Człowiek w służbie zwierzętom

Podobno zwierzę, to też człowiek. Można się niezgadzać z tym stwierdzeniem, jednak faktem jest, że to, jak traktujemy zwierzęta, pokazuje jakimi jesteśmy ludźmi. Niektórzy przejdą obojętnie obok kulejącego, zmizerniałego psa, inni wzruszą się jego losem, ale są i tacy, którzy zabiorą go do własnego domu, nakarmią, sprawdzą gdzie jest najbliższa lecznica dla zwierząt i zawiozą go tam.

Są także tacy, których całe życie opiera się na pomocy zwierzętom

Bez wątpienia, weterynarz to zawód, do którego powinno się czuć powołanie. Ratowanie zdrowia i życia to najbardziej szlachetne zajęcie, jakie można wykonywać. Nie wolno brzydzić się krwi, narządów ani wydzielin, i nade wszystko trzeba wykazywać się ponad przeciętną cierpliwością i opanowaniem. Nie należy mieć oporów przed kontaktem nawet z niebezpiecznym czy niezbyt urodziwym przedstawicielem fauny.

Lecznica dla zwierząt przyjmuje bowiem nie tylko rozkoszne psiaki, puchate kocięta i zabawne papużki. Często pojawiają się klienci z oślizgłymi wężami, ogromnymi pająkami czy z ze zwierzęciem, które odniosło poważne rany. Dlatego weterynarz musi być odporny na każdy widok, by móc szybko zareagować i wykazać się całym profesjonalizmem, którego się od niego oczekuje.
Jednak zwykle bywa tak, że są to właściwi ludzie na właściwym miejscu i nie musimy się obawiać, że nasz pupil zostanie źle lub niefachowo potraktowany.

Dodaj komentarz